logo-kabbalah
Home Kabbalah TV Archiwum Bnei Baruch Kontakt
Biblioteka
Isaac Luria (ARI)
Yehuda Aszlag
Baruch Aszlag
Raw Michael Laitman
Newsletter
Wpisz swój e-mail i kliknij wyślij
aby otrzymywać darmowy newsletter w języku angielskim!
Nawigacja
Home / Biblioteka / Raw Michael Laitman / Artykuły
Analiza porównawcza Kabały i filozofii

Jeżeli zaczniemy wykonywać analizę porównawczą kabały i filozofii, to stwierdzimy, że obie te nauki zajmują się badaniem istniejącej rzeczywistości. Z tym, że nauka kabała bada tę rzeczywistość, która się ujawnia, rzeczywistość, którą człowiek odkrywa w swoich narządach zmysłów - albo w tych, które już istnieją, fizycznych narządach zmysłów, albo w dodatkowym narządzie, zwanym "duchowym narządem odczuwania" lub "duszą". Czyli odkrycie następuje albo w pięciu narządach zmysłów, albo w sześciu. Unikalność tej nauki polega na tym, że pragnie ona doprowadzić człowieka do integralnego, powiązanego i jednolitego postrzegania całej rzeczywistości, gdy nie istnieje podziału wszechświata na wyższy i niższy, na ukrytą i jawną części - kabała dąży do odkrycia całkowicie pełnego obrazu rzeczywistości.

Baal ha-Sulam tłumaczy to w "Przedmowie do Nauki o Dziesięciu Sfirotach" i w kilku innych miejscach, podając definicje dla takich pojęć jak "ukryta część" i "odkryta część". Ukryta część -jest tym, co teraz jest ukryte przed człowiekiem z powodu tego, że jego narządy zmysłów nie są wystarczająco wrażliwe, ale nie jest wykluczone, że jutro u niego się pojawią nowe, dodatkowe właściwości, które pozwolą mu odczuwać większy obszar informacji z zewnątrz. Albo on rozwinie w sobie szczególną wrażliwość i zacznie odczuwać to, co było wcześniej przed nim ukryte. W taki sposób to, co było w jego świecie ukryte, może teraz się ujawnić.

Odnosi się to do rozwoju naszych naturalnych, danych od przyrody narządów zmysłów, które posiadamy od urodzenia. Wiemy, że powinniśmy dążyć do zwiększania wrażliwości percepcji przez nasze narządy zmysłów oraz dążyć do zrozumienia, jak należy z nimi pracować, ukierunkowywać je na określony program działań kosztem osiągnięć naukowych, wiedzy, doświadczenia, które pozyskała ludzkość. I wtedy rzeczywiście uzyskamy pewne pojmowanie tego świata, który odbieramy za pomocą pięciu narządów zmysłów.

Jednak istnieje pewna część rzeczywistości, która jest przed człowiekiem ukryta.I choćby nie wiadomo jak bardzo rozwinęlibyśmy nasze pięć narządów zmysłów, nie możemy jej odczuć. Ta część rzeczywistości nazywa się "ukrytym światem" lub "wyższym światem", "światem duchowym", ponieważ ten świat nie da się zbadać go przez nasze fizyczne narządy zmysłów, niezależnie od tego, jak bardzo one są rozwinięte. W celu pojmowania tej części rzeczywistości człowiek powinien rozwijać dodatkowy narząd odczuwania, który zupenie nie jest związany z pozostałymi narządami zmysłów.

I tu powstaje zadanie określenia pojęcia "duchowego". Czy jest to po prostu pewna dodatkowa część rzeczywistości, którą zaczynamy pojmować? Nie. Różnica między materialnym i duchowym istnieje tylko w stosunku do człowieka - w stosunku do Stwórcy nie ma żadnej różnicy między tymi składnikami rzeczywistości. W stosunku do Stwórcy istnieje tylko wyższe światło, które jest w spokoju absolutnym i istnieje wewnątrz jednego wspólnego zbiornika.

Ten istniejący stan jest stały i niezmienny i mówi się o nim, że: "Stwórca jest dobry i niesie dobro i grzesznikom i sprawiedliwym", "AWAJA" jest niezmienne" i inne podobne cytaty.

W taki sposób określenie duchowego jako szczególnej części rzeczywistości posiada sens tylko w stosunku do tworów. Wszystko, co dotyczy odczuć wewnątrz odczuwającego, tak zwanych "rozkoszy i cierpień" albo "słodkie i gorzkie" - nazywa się w kabale odczuciami ciała. Pojęcie "ciało" obejmuje nie ciało fizyczne, lecz ma na się myśli odczuwanie w narządzie duchowym i wewnątrz niego. A to, co pojmujemy dzięki naszemu ukierunkowanemu pragnieniu, intencji, gdy oceniamy swoje odczucia nie zgodnie z kryterium "gorzkie - słodkie", lecz zgodnie z zasadą "prawda - kłamstwo", w odbitym świetle - to w kabale nazywa się pojmowaniem za pomocą szóstego narządu zmysłu, duchowego narządu odczuwania, tak zwaną "duszą". I to nazywa się duchowym, które znajduje się ponad materialnym.

Istota wyższej kierującej siły (Stwórcy)

Nauka kabała zupełnie się nie zajmuje istotą wyższej siły, nie dąży do udowodniania praw, które w niej istnieją, ponieważ kabała określa siebie jako naukę eksperymentalną i kieruje się zasadą:o tym, czego się nie pojmuje - o tym się nie mówi. Nawet w postaci negacji pojmowania. Przecież określenie tego, czego brak, posiada nie mniejszą wartość, niż określenie istniejącego, ponieważ gdy spojrzymy na jakąś istotę z daleka i określimy w niej składniki tego, czego brak czyli wszystko to, czego nie ma, to również będzie uważane za dowód i będzie pewnym uświadomieniem, tak jak gdyby ta istota znajdowała by się gdzieś daleko, nie można by było określić w niej nawet tego, czego brak.

Dlatego podstawowa zasada kabały głosi: "To, czego nie pojmujemy, nie możemy nazwać", pod nazwą rozumiemy początek jakiegoś pojmowania. A odczuwane wewnątz naczynia duszy wyższe światło, odczucie wyższej kierującej siły (Stwórcy), jej czynności, określa się w kabale ze wszystkimi szczegółami i dokładnością analizy i eksperymentu nie mniejszą, niż w przypadku pojmowania w świecie materialnym.

Innymi słowy, nauka kabała podobnie jak inne nauki zajmuje się tylko tym, co może ona pojąć. Zadanie tej nauki polega na poszerzeniu sfery swego badania na wszelkie możliwe dziedziny rzeczywistości. Lecz w istocie całe pojmowanie jest w obrębie człowieka i on pojmuje tę rzeczywistość, którą jest w stanie odczuć w swoich narządach zmysłów, rozwijając je maksymalnie o tyle, o ile jest to możliwe, korzystając ze specjalnej metodyki, zwanej nauką kabała, mądrością pojmowania.

Granica, która określa dziedzinę wiedzy i analizy, jest bardzo wyraźna - "To, czego nie pojmujemy, nie możemy nazwać". Czyli że nauka ta zajmuje się tylko praktycznymi badaniami, tylko konkretnym pochwytywaniem w narządach zmysłów człowieka. Podobnie, jak nie możemy zobaczyć, czym jest elektryczność albo inna niepostrzegana przez nas siła, o której nie mielibyśmy żadnego pojęcia, jeżeli byśmy nie obserwowali rezultatów jej oddziaływania, tak samo nie możemy podać definicji ani materialnego, które jest przed nami ukryte (odczuwamy tylko jego zewnętrzny przejaw), ani duchowego, którego w ogóle nie odczuwamy w żaden sposób w swoich narządach zmysłów, lecz możemy odczuć jeżeli rozwiniemy w sobie niezbędne do tego dodatkowe narządy zmysłów.

Wnioskujemy zatem, że granica pojmowania przesuwa się zgodnie z możliwościami człowieka i my w końcu jesteśmy w stanie pojąć wszystko, co tylko może pojąć człowiek, gdy pojmowane odczuwamy w tak zwanym przez kabalistów "duchowym narządzie otrzymywania" - duszy.

Są ludzie, którzy rozwinęli w sobie ten dodatkowy narząd odczuwania świata duchowego i pojęli w nim wszystko, co tylko można pojąć i opowiadają nam o swoim pojmowaniu. Oni również opowiadają nam o takich stanach, które jeszcze nie przeszły w wyraźnie odczuwanej formie, lecz opierając się o swoje doświadczenie, mogą nam opowiedzieć, co, zgodnie ich przypuszczeniom, jest widoczne i takie stany istnieją w dalszym rozwoju. Na przykład takie stany, jak Ogólny Koniec Naprawy i wszelkie możliwe stany, które istnieją już po tym.

Jednak są to wnioski, wykonane na podstawie poprzednich doświadczeń i analizy istniejących więzi. I mimo że kabaliści opowiadają o istnieniu podobnych stanów, oni wyraźnie określają, co ma się na myśli, podkreślając, że nie są one rezultatem ich jawnego odczuwania, a tylko tym, co według nich, wiarygodnie, nastąpi dalej. Innymi słowy, każdy kabalista jest niezwykle ostrożny w stosunku do tego, czego jawnie i wyraźnie nie odczuł w swoich narządach zmysłów.

Powinniśmy tylko przytoczyć definicję, czym jest "jasne naukowe pojmowanie" w kabale - takie pojmowanie w naszych narządach zmysłów, w którym nie ma miejsca na żadne wątpliwości. Na ile powinniśmy się wgłębić w materiał po to, by twierdzić, że rzeczywiście go pojęliśmy?

Prawa pojmowania Baal ha-Sulam opisuje w swoim eseju "Istota nauki kabały". Te kwestie również dokładnie omawiane są we "Wstępie do księgi "Zohar", gdzie on pisze o tym, że istnieją cztery rodzaje pojmowania: materiał, forma w powłoce materii, forma abstrakcyjna i istota. W stosunku do dwóch pierwszych rodzajów poznawania rzeczywistości - materiału oraz formy w powłoce materialnej - możemy je badać i sprawdzać. Możemy na podstawie tych badań rozwijać naukę, ponieważ sam materiał i forma materiału - czyli to jak forma przejawia się w materiale - pojmujemy wystarczająco wiarygodnie i nie pozostaje nic, co by było poza granicami naszych narządów zmysłów. Nasze narządy zmysłów pochwytują te dwie kategorie: materiał czyli chęć oraz formę chęci. W naszym świecie to się wyraża jako odczuwana przez nas materia - nieżywa, roślinna, zwierzęca przyroda i człowiek, a także forma tej materii czyli te właściwości, które ona posiada.

Wtedy gdy o formie abstrakcyjnej i istocie nie możemy mówić, ponieważ nasza percepcja tych kategorii jest zupełnie abstrakcyjna. Nie jest ona wystarczająco zdefiniowana, żebyśmy mogli mówić o nich, ponieważ nie możemy powiązać formy z materiałem. Dlatego wszystkie nasze badania formy abstrakcyjnej nie może być prawidłowe, o nich nic nie możemy powiedzieć z wystarczającym poziomem pewności.

W taki sposób podejście nauki kabały jest antagonizmem tego podejścia, które jest stosowane w filozofii, zajmującej się formami abstrakcyjnymi, ponieważ nauka kabała nigdy się nie zajmuje formą abstrakcyjną, która jest oderwana od materiału. W kabale działa nienaruszalne, żelazne prawidło: "To, czego nie pojmujemy, nie możemy tego nazwać." I tę regułę zabrania się naruszać.

Duchowe - to siła, która nie jest w powłoce ciała

Kabała określa "duchowe" jako nie mające żadnego powiązania z czasem, przestrzenią, materią i przedstawiającą sobą po prostu siłę bez powłoki ciała, siłę bez ciała. Gdy idzie mowa o sile w duchowym, nie ma się na myśli samego światła duchowego jako takiego, ponieważ światło się znajduje poza naczyniem- narządem odczuwania i pojmowania, a dlatego jest nie pochwytywane (pochodzi z istoty Stwórcy i równa się istocie Stwórcy). Czyli światła duchowego nie jesteśmy w stanie pojąć i odczuć, aby dać mu definicję, ponieważ nazwa "światło" jest metaforyczna i nie jest prawdziwa. Dlatego "siła bez ciała" - to "naczynie duchowe". A definiowane w kabale światła duchowe mówią nie o istocie świateł, lecz wyrażają reakcje naczynia, jego wrażenie na spotkanie światła w sobie.

A zatem naczynie duchowe - to siła. Fizyczne siły, które działają w naszym świecie, również nie są przez nas jawnie odczuwane. Sami nie odczuwamy sił, lecz pochwytujemy jedynie rezultaty ich oddziaływania na nas, to, jak one się przejawiają w materii.

Naczynie i światło

Światło czyli wrażenie naczynia można pojąć i takie pojmowanie nazywa się "materią i formą" razem, ponieważ wrażenie - to "forma", a siła - to "materia". Jednak powstające przy tym w naczyniu uczucie miłości jest określane jako "forma bez materii". Czyli jeżeli oddzielimy miłość od prezentu, jak gdyby ona nigdy nie była w powłoce jakiegoś konkretnego prezentu i przedstawia sobą tylko nazwę abstrakcyjną - miłość wyższej siły rządzącej (Stwórcy), wtedy tylko ona określana jest jako "forma".

A jej badanie nazywa się "otrzymaniem formy". I to stanowi konkretne badanie, ponieważ duch tej miłości rzeczywiście pozostaje w percepcji zupełnie oderwanym od prezentu określeniem czyli istotą światła.

Ta miłość, mimo że jest konsekwencją prezentu, w dowolnym wypadku jest o wiele ważniejsza niż sam prezent, ponieważ jest oceniana wielkością darującego, lecz nie wartością samego prezentu, czyli właśnie miłość i pokazany stosunek dodają do tego stanu nieskończoną wartość i ważność. A dlatego miłość zupełnie się abstrahuje od materii, która jest światłem i prezentem tak, że pozostaje tylko pojęcie miłości, a prezent się zapomina i niby się zaciera w sercu.

I w tej miłości są rozróżniane cztery stopnie, pobne do stopni miłości człowieka: w momencie otrzymania prezentu po raz pierwszy, nie jest on gotów kochać darującego prezent tym bardziej, jeżeli jest to ważna persona, nie równa otrzymującemu prezent. Jednak zwiększając ilość prezentów i stale je otrzymując, odczuwa się, że nawet ważną personę można odczuwać jako równą i rzeczywiście kochać. Przecież prawo miłości głosi, że kochający mają odczuwać równość między sobą.

Zgodnie z tym określane są cztery stopnie miłości:

  1. darowanie prezentu nazywa się świat Asija;

  2. zwiększenie ilości prezentów nazywa się świat Jecyra;

  3. odkrycie istoty miłości nazywa się świat Brija. Tu się zaczyna badanie formy w nauce kabała, ponieważ na tym stadium miłość oddzieliła się od prezentu: oddala się światło od świata Jecyra i miłość zostaje bez światła, bez swoich prezentów.

  4. Po tym gdy miłość spróbowała i całkiem oddzieliła formę od materii w stanie ćmy, człowiek uzyskuje siły podnieść się na stopień świata Acylut, na którym wraca forma i wciela się w materię czyli światło i miłość są odczuwane razem.

Nie pojmujemy jednego bez drugiego: światła bez naczynia i naczynia bez światła, lecz problem jest w tym, że mamy je oddzielić jedno od drugiego - podzielić naczynie i światło, pragnienie i jego napełnienie. Tylko zgodnie ze swoim poziomem rozwoju człowiek zaczyna pojmować więź i stosunki między naczyniem i światłem. I cała nasze życie, nasze kształcenie się polega na badaniu stosunków między światłem i naczyniami: za pomocą jakich pragnień możemy otrzymać określone napełnienia.

Więź między światłem a naczyniami stanowi przedmiot badań wszystkich naszych nauk - fizyki, chemii, biologii, medycyny, filozofii, psychologii, nauk o społeczeństwie. Nie jest to ważne, w jakiej dziedzinie prowadzone są badania, lecz jeżeli mowa idzie o jakimś pojmowaniu, to ma się na myśli stosunki między naczyniem a światłem.

Ludzkość się stara znaleźć uniwerslaną formułę, która mogłaby jej dać odpowiedź na każdą sytuację: jakie rezultaty można otrzymać od określonych chęci. I naodwrót, jeżeli pragnę otrzymać konkretne rezultaty - jakie naczynia - pragnienia mam do tego przyszykować? Gdybyśmy znali taką uniwersalną formułę, to zawładnęlibyśmy tym nieskończonym naczyniem, wewnątrz którego wszytko się znajduje. I człowiek zawsze do tego dążył, dlatego i rozwijał różne nauki.

Człowiek nierozwinięty ma do czynienia tylko z tymi uczuciami, które w nim rozwija sam materiał. To znaczy, że sam on zajmuje się tylko formami "cielesnymi" - pragnie otrzymać dobre, przyjemne odczucia i tym się ogranicza. Taki rozwój nazywa się "nieżywym" poziomem. Jeżeli on już zaczyna widzieć, że w miarę rozwoju chęci otrzymywania odczuwa on różne dodatkowe formy rozkoszy, napełnienia pragnienia otrzymywania - jest uważane, że się znajduje na poziomie "roślinnym". A gdy już zaczyna on zależeć od bardziej dalekiego otoczenia - znajduje się w ruchu, w poszukiwaniu napełnienia - to się nazywa poziomem "zwierzęcym". A gdy się rozwinął do poziomu uświadomienia, że jego naczynie nie jest ograniczone czasem - przeszłością i przyszłością i nie ograniczone przestrzenią, a ogarnia wszystko od krańca do krańca świata, gdzie on się znajduje w swoim ciele fizycznym, to już się nazywa "człowiekiem".

Na wszystkich tych czterech poziomach rozwoju chęci otrzymywania sprawdzamy możliwość i staramy się znaleźć uniwersalną formułę, jedyną formułę, ogarniającą sobą wszystko - jak każde z istniejących pragnień odkrywa, określa i przyswaja należące mu się napełnienie. To jest to, co chcemy się dowiedzieć.

Na tym polega cała nasza wiedza o świecie, o rzeczywistości. Przecież w istocie czym jest nauka? Nauka - jest to wiedza o tym, co jest wewnątrz otrzymującego naczynia u człowieka, co może w nim być i jakim kosztem on może otrzymać to, co pragnie. Wewnątrz naszej muszli, wewnątrz naszego naczynia - tam w istocie są zawarte nasze nauki, to jest to, co my w nich badamy.

Kabaliści zajmują się badaniem praw funkcjowania tego naczynia. Einstein, który dążył do wszechogarniającej wiedzy o całym naszym wszechświecie, szukał uniwersalnej formuły, która ogarnęłaby wszystkie możliwe konsekwencje i wszystko, co się znajduje w tworze - szukał więź między naczyniem otrzymywania i jego napełnieniem. Zajmować się badaniem współdziałania światła i naczynia - znaczy mieć do czynienia z materią i formą w powłoce materialnej. Materia - to naczynie, forma materii - to światło je napełniające.

Siła- materia

Wszystko duchowe odczuwamy jako siłę, oddzieloną od ciała i dlatego nie posiada żadnej materialnej postaci. Jest ono oddzielną właściwością i całkowicie jest oddzielone od świata materialnego. Lecz jeżeli duchowe nie ma żadnego kontaktu z materialnym, w jaki sposób może ono sprawiać ruch materialnego?

Jednak siła jest prawdziwą materią nie mniej, niż wszelka inna materia realnego świata i nie zważając na to, że nie ma ona postaci, którą pochwytujemy narządami zmysłów, nie zaniża to jej wartości.

Weźmiemy dla przykładu tlen, który jest komponentem większości materiałów na świecie. Jeżeli weźmiemy butelkę z czystym tlenem, gdy nie ma on kontaktu z innym materiałem, wygląda to jak pusta butelka: tlenu nie można pochwycić, ponieważ jest on w stanie gazu, nie możemy nim kierować rękoma, nie widzimy oczami, nie ma zapachu i smaku. Tak samo jest z wodorem.

Lecz gdy połączymy te dwie substancje, natychmiast stana się wodą, nadającą się do picia, która ma smak i wagę. A jeżeli dodamy do wody wapno niegaszone, to woda natychmiast przeniknie do wapna i płyn stanie się substancją twardą jak i same wapno. W taki sposób elementy chemiczne - tlen i wodór, których nie możemy odczuć transformują się w twardą postać.

Zgodnie z tym to samo możemy powiedzieć o siłach działających w przyrodzie. Zwykle one nie są uważane za materię, ponieważ nie możemy ich odczuć. Lecz z drugiej strony widzimy, że odczuwana rzeczywistość - ciała twarde i płyny bez wątpienia pochwytywane w naszym realnym świecie mogą się transformować podczas nagrzewania w gaz, a gaz, ochłodzony do określonej temperatury, może znów stać się substancją twardą.

Stąd jest jasne, że wszystkie odczuwane obrazy pochodzą od podstaw, które nie ma możliwości odczuć i które nie są substancjami. I dlatego wszystkie znane nam obrazy, które fiksuje nasza świadomość i na podstawie których określamy materiały, są niestałe i nie istnieją w miarę swych szczególnych właściwości. Ich forma jest pochodną od temperatury.

A zatem podstawa materii - to siła w niej zawarta. Jednak siły samodzielnie wciąż jeszcze nie przejawiają się w stosunku do nas jak elementy chemiczne, lecz ich istota zostanie odkryta w przyszłości tak samo, jak elementy chemiczne zostały odkryte przez nas tylko przez ostatnie stulecia.

Jednym słowem wszystkie nazwy nadawane przez nas postrzeganym obrazom materii, są absolutnie wymyślone, ponieważ nazwane są przez nas w oparciu o naszą percepcję w pięciu narządach zmysłów. A dlatego te nazwy są niestałe i nie istnieją samodzielnie.

Jednak z drugiej strony dowolne określenie siły, które my dajemy, odrzucając jej więź z materią, również jest wymyślone. I do tego czasu, póki nauka się nie rozwinie do swojej formy doskonałej, powinniśmy się liczyć tylko z rzeczywistością konkretną. Innymi słowy, wszystkie działania materialne, które widzimy i odczuwamy, powinniśmy rozpatrywać w stosunku do wykonującego je człowieka i rozumieć, że on również jak i czynność w swojej podstawie składa się z materii. I gdyby nie to, nie istniała by możliwość jego percepcji.

Ponieważ kabała jest nauką realną, ma ona na celu realną percepcję wszechświata, gdy nie ma możliwości podważania faktu żadnym trudnym pytaniem.

Cały wszechświat składa się z naczynia (chęci) i światła (rozkoszy). Różnica między naczyniem a światłem przejawia się w pierwszym tworze, który się wyodrębnił od wyższej siły. Pierwszy twór - bardziej napełniony i bardziej subtelny w porównaniu z każdym następnym. Przyjemne napełnienie otrzymuje on od istoty wyższej siły, która pragnie go napełnić rozkoszą.

Podstawę miary rozkoszy stanowi chęć jej otrzymywania. To, że pragnienie chce więcej otrzymać, odczuwane jest przez niego podczas napełnienia jako większa rozkosz. Dlatego rozróżniamy w pierwszym tworze - "chęci otrzymywania" dwie kategorie:

  1. istotę otrzymującego -chęć otrzymywania, ciało tworu, podstawę jego istoty, naczynie otrzymywania dobra;

  2. istotę otrzymywanego - istotę otrzymywanego dobra, światło Stwórcy zawsze schodzące do tworu.

Cały wszechświat i dowolna jego część zawsze zawiera dwie właściwości, przenikające się nawzajem czyli składniki, ponieważ "chęci otrzymywania", które są zawarte w tworze, nie było w istocie wyższej siły. I dlatego nazywamy ją tworem - tym, czego nie ma w wyższej sile. A otrzymywana obfitość stanowi część istoty wyższej siły i dlatego istnieje ogromna odległość między znów stworzonym ciałem a otrzymywaną obfitością, podobną do istoty wyższej siły.

Jak duchowe może rodzić materialne? Na pierwszy rzut oka trudno jest zrozumieć, jak duchowe może rodzić i podtrzymywać coś materialnego. Lecz trudno jest to zrozumieć, jeżeli duchowe rozpatrywać jako "coś" bez żadnych powiązań z materialnym. A jeżeli wziąć jako podstawę zdanie kabalistów pojmujących, że każda właściwość duchowego jest podobna do właściwości materialnego, to wynika z tego, że są one bliskie między sobą i nie ma między nimi różnicy poza różnicą w materii: u duchowego - materia duchowa, a u materialnego - materia materialna. Jednak wszystkie właściwości, działające w materii duchowej, działają i w materii materialnej.

W pojmowaniu więzi duchowego i materialnego są trzy błędne stwierdzenia:

  1. siła rozumnej myśli w człowieku - to nieśmiertelna dusza, istota człowieka;
  2. ciało - to ciąg dalszy i rezultat duszy;
  3. istoty duchowe są proste i bezskładnikowe.

Te błędne hipotezy są podważone psychologią materialistyczną i zaczynając od tego okresu pragnący poznać wyższą kierującą siłę może to zrobić, czyniąc wysiłki podczas opanowania metodyki jej poznawania - nauki kabały.


do góry
Zawartość
Klipy video
Percepcja rzeczywistości
percepcja_rzeczywistości Postrzeganie rzeczywistości Wstęp do Kabały
Czas 08:50s
Wolna Wola
wolna_wola Mamy wolną wolę, czy wszystko jest z góry ustalone?
Czas 05:15s
Ostatnio dodane
Książka (w formacie PDF)
na_zawsze_razem
Na zawsze razem
Partner Sites
globInternational Site  |  kabbalah TV |  kabbalah films |  kabbalah books |  kabbalah site in hebrew 
kabbalah movies archive
This website is maintained by
the group of kabbalist "Bnei Baruch"
Copyright ©1996 - 2008. Bnei Baruch. All rights reserved.