Kabbalah.info - Kabbalah Education and Research Institute

List 6

Legenda o Królu i jego synie


Już dawno przyszykowałem ci dwa listy i nie znajdowałem okazji ich wysłać. Natomiast teraz będę to traktował jako zaszczyt dać ci do skosztowania "kropli nektaru z miodu".Zostało napisane: "Zabójca zgubi wszystkie moje wypowiedzi, kropla po kropli to wycieknie i kłamca sprofanuje Stwórcę." To jest podobne do Króla, który przybliżył do siebie swego syna, by nauczyć go metod panowania, by mu pokazać całą ziemię i nienawidzących go a także kochających. Król dał synowi miecz z ukrytych swych skarbów - i cudowną właściwość zawartą w mieczu: gdy miecz się pojawi przed wrogami, natychmiast padną oni na ziemię przed nim jak kupa śmieci - by wyruszył syn Króla i zagarnął dużo krajów i zapanował nad tym, co one tam posiadają.


Pewnego dnia rzekł Król do syna: "Oto Ja się wzniosę na wieżę i tam się ukryję. Natomiast ty odziedziczysz Mój Tron i będziesz rządził nad całą ziemią mądrością i siłą. Przekazuję ci również tę tarczę, która do dzisiejszego dnia była ukryta w skarbcu królewstwa i żaden wróg, który ma ukryte zagrażające plany, nie będzie w stanie sprawić ci zła dopóty, dopóki posiadasz tę tarczę." Złożył Król miecz i tarczę i przekazał synowi. A sam Król wstąpił do wieży i tam się ukrył. Syn Króla nie wiedział, że miecz i tarcza są połączone ze sobą. Tarcza w jego oczach nic nie była warta, więc nie ustrzegł jej i skradziono mu tarczę i wraz z nią i miecz. Gdy wrogowie usłyszeli o tym, że syn Króla jest władcą ziemi i że skradziono mu miecz i tarczę, stali się bardzo odważni.

 

Zaczęli z nim walkę dopóty, dopóki nie trafił on do ich niewoli. Teraz wyleli na niego całą nienawiść z powodu zemsty. Zapłacił im za wszystko, co z nimi zrobiono w okresie panowania Ojca. Codziennie go bito. Zawstydził się syn przed Ojcem, ponieważ nieszczęście Ojca sprawiało ból większy od własnej biedy. Olśniła go myśl i postanowił zrobić miecz i tarczę, podobne do poprzednich, by sprawić Ojcu radość i pokazać Jemu swoją mądrość i siłę. Na różne sposoby robił i zrobił miecz podobny do poprzedniego i tarczę podobną. Gdy miał już orędzie wojny w swych dłoniach, zawołał do Ojca, który był na szczycie wieży: "Bądź dumny ze mnie, ponieważ "mądry cieszy swego Ojca". Jednak póki wołał do Ojca, wróg zranił go. W miarę jak go więcej bito, stawał się silniejszy i czekał aż Ojciec przestanie się na niego gniewać. Wołał: "Teraz niczego się nie boję. Któż może ze mną walczyć, jeżeli twój miecz i tarcza w mojej ręce."


Jednak ile by on się nie chwalił - wrogi jego mnożyli ciosy i rany. Kamienie i kije uderzały mu w głowę i ociekał on krwią. Starał się unieść on głowę, podnosząc ją z honorem tak, jak to robią silni duchem. Chciał pokazać Ojcu, że niczego się nie boi i że nieprzyjaciel jest pyłem w stosunku do jego mocy, ponieważ jego miecz się zachował i tarcza wytrzymała. Właśnie to się miało na myśli w słowach " zgubi wszystkie moje wypowiedzi, kropla po kropli to wycieknie..." To jest podobne do tego jak małpa naśladuje człowieka - ci, co za pomocą siły własnego ciała tworzą miecz i upodobniają go do stworzenia Stwórcy. Jednak na tym nie poprzestają - pragną być dumni ze swego rzemiosła, jak Stwórca jest dumny ze Swego stworzenia. Właśnie o nich zostało powiedziane: "...zabójca i kłamca sprofanuje Stwórcę", ponieważ za pomocą działania człowieka tworzy tarczę i chwali się, że nie czuje bólu - przez to również profanuje Stwórcę. Czyli, to co do niego nie należy - bierze sobie, ponieważ mówi, że on sam posiada mądrość i siłę i niczego się nie boi, a sam jest pełen kłamstwa i wyprasza za pomocą różnych sposobów - przez to profanuje Stwórcę.


Cała doskonałość jest zawarta w tajemnicy świętego Imienia "B-g mój - moja sprawiedliwość", kiedy za pomocą całego wnętrza duszy osiąga on, że miejsce "przejawienia się obecności Stwórcy " - jest tam, gdzie jest sprawiedliwość i prawda. Jest to absolutne poznanie: przecież wszystkie jego myśli, gdy się łączą w nim, stają się sprawiedliwe i prawdziwe i jest mu jasne, że żaden człowiek na świecie nie uczynił prawidłowego kroku i nie posunie się w kierunku absolutnego podobieństwa za pomocą własnych sił. Mimo że wszyscy w to wierzą, że w celu poznania mają oni swoją uwagę skoncentrować na sercu, aby stało się ono "podstwawowym pouczeniem". Ponieważ otwarcie wiernego i prawdziwego serca dla Stwórcy jest w stanie odkryć ten rozum na świecie jako coś prostego i zwykłego i wszystkiego jego potrzeby są zawarte tylko w sercu.


To stanowi podstawę tego, co zostało powiedziane: "i prosili stamtąd Stwórcę, Swego Stworzyciela i osiągnęli Jego". To jest również zawarte w błogosławieństwu "Dobry i tworzący Dobro", gdzie On jest "tworzący Dobro śladem za mną ", przecież prawdziwe osiągnięcie Stwórcy polega na odczuwaniu szczęścia, zadowolenia, z tego powodu i nazywa się to "Dobrym", a to Imię odkrywa się każdemu człowiekowi. W całej pracy na wygnaniu i w wykonywaniu Toru jest odkryte dla wszystkich części duszy pracującego dla Stwórcy święte Imię" Mój Stwórca- moja sprwiedliwość". Czyli w rzeczywistości w ogóle nic złego nie istniało, nawet przez najkrótszy moment. I to jest wielka tajemnica: "Stwórca jest Jedyny i Jego Imię jedyne" - pojęcie to jest jasne i proste tym, których stan jest doskonały.

 

 

Kabbalah Library

Share On