Kabbalah.info - Kabbalah Education and Research Institute

Szamati 18: „W ukryciu płakać będzie dusza moja” – 1

Usłyszane w 1940 r., Jerozolima

Kiedy nad człowiekiem bierze górę ukrycie i dochodzi on do stanu, w którym nie czuje żadnego smaku w pracy, nie jest w stanie wyobrazić sobie ani poczuć miłości i bojaźni w jakikolwiek sposób, i nie może uczynić nic w świętości – wówczas nie ma on innej rady, jak tylko płakać przed Stwórcą, aby Ten zlitował się nad nim i zdjął zasłonę z jego oczu oraz z jego serca.

Stan płaczu jest stanem bardzo ważnym i wielkim. To tak, jak powiedzieli nasi mędrcy: „Wszystkie bramy są zamknięte, z wyjątkiem bram łez”. W związku z tym zazwyczaj pojawia się pytanie: skoro bramy łez nie są zamknięte, to po co w ogóle potrzebne są bramy?

Baal HaSulam powiedział, że jest to podobne do człowieka, który prosi przyjaciela o jakiś niezbędny mu przedmiot. Przedmiot ten wywołuje w nim silne wzruszenie, więc prosi on i błaga swojego przyjaciela wszystkimi możliwymi modlitwami i prośbami.

Przyjaciel jednak nie zwraca na to wszystko żadnej uwagi. Kiedy zaś człowiek widzi, że nie ma już miejsca na żadne modlitwy i prośby, podnosi swój głos w płaczu – i o tym powiedziano: „Wszystkie bramy są zamknięte, z wyjątkiem bram łez”. Innymi słowy: kiedy bramy łez nie są zamknięte? Właśnie wtedy, gdy wszystkie inne bramy są zamknięte, pojawia się miejsce dla bram łez i wtedy widzimy, że nie są one zaryglowane.

Natomiast dopóki bramy modlitw są otwarte, nie można mówić o bramach łez i płaczu. Mówi się wtedy, że bramy łez są zamknięte. Kiedy więc bramy łez nie są zamknięte? Właśnie wtedy, gdy wszystkie bramy są zamknięte, wówczas bramy łez są otwarte, gdyż człowiek wciąż ma radę: modlić się i prosić.

I takie jest znaczenie słów: „W ukryciu płakać będzie dusza moja”. Oznacza to, że kiedy człowiek dochodzi do pełnego ukrycia, wtedy „płakać będzie dusza moja”, gdyż nie ma on innej rady. Nazywa się to: „Wszystko, co jest w twoich możliwościach i siłach, by czynić – czyń”.

 

Kabbalah Library

Share On