Usłyszałem 26 dnia Szewat, 16 lutego 1947 r.
Liść oznacza cień, ukrycie przed światłem, przed słońcem. Są dwa rodzaje cieni:
-
Cień, z powodu świętości,
-
Cień, z powodu grzechu.
To znaczy, że istnieją dwa rodzaje ukrycia światła we wszechświecie - jak w naszym świecie cień tworzy ukrycie słońca, tak samo istnieje ukrycie wyższego światła, nazywanego „słońce”, które pochodzi od świętości, na wskutek wyboru człowieka. Jak powiedziano o Mosze: „Ukrył Mosze twarz swoją, dlatego że bał się patrzeć”, to znaczy, że cień był wynikiem strachu, strachu przed otrzymaniem światła obfitości, gdyż bał się, że nie będzie w stanie otrzymać go z zamiarem nie dla siebie, a dla Stwórcy.
W takim przypadku cień pochodzi z poczucia świętości, z tego, że człowiek pragnie zostać scalonym ze Stwórcą, a scaleniem nazywa się obdarzanie, i dlatego on boi się, że być może, nie będzie w stanie darować (wskutek ujawnienia mu wielkiego światła-przyjemności). Wynika z tego, że on scalony jest ze świętością. I to nazywa się - „Cień świętości”.
Ale jest również cień grzechu, czyli ukrycie nie jest skutkiem tego, że nie pragnie otrzymywać, lecz odwrotnie, ukrycie odbywa się właśnie z powodu jego pragnienia otrzymywania dla siebie i dlatego światło znika. Przecież cała różnica między świętością a nieczystością /klipot/ jest w tym, że świętość pragnie obdarzać, a klipa pragnie tylko otrzymywać i nie oddawać niczego. Dlatego nazywa się to „cieniem nieczystości”.
I nie ma sposobu, aby wydostać się z tego stanu, jak tylko zgodnie z powiedzianym w Torze: „I zszyli liście figowca i zrobili sobie przepaski” (Bereszit 3:7).
Przepaski – są to siły ciała, które teraz, po grzechu pierworodnym, stały się związane z cieniem świętości. Czyli bez względu na to, że nie ma w nich światła, gdyż światło zniknęło z powodu grzechu, oni starają się pracować dla Stwórcy siłą powyżej wiedzy, co nosi nazwę „siły”.
Dlatego powiedziano: „I usłyszeli głos Stwórcy... I schował się Adam i żona jego”. To znaczy ukryli się w cieniu, jak powiedziano o Mosze skrywającym twarz swoją. I Adam postąpił tak samo, jak Mosze. „I zawołał Stwórca człowieka i zapytał go: „Gdzie jesteś?”, i odpowiedział Adam: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie i przestraszyłem się, dlatego że jestem nagi i ukryłem się”.
„Nagi” - oznacza nagi z powodu wyższego światła. Dlatego zapytał go Stwórca o przyczynę: po co mu był potrzebny cień, aby schować się, dlatego że jest nagi? Z powodu świętości jest on, czy z powodu nieczystości? I zapytał go Stwórca: „Czy nie z drzewa, z którego Ja przykazałem ci nie jeść, jadłeś?” – oznacza to, że cień twój jest spowodowany grzechem.
Ale jeśli cień jest konsekwencją grzechu, jest przeciwieństwem cienia świętości i nazywa się magią i czarami, jak powiedziano: „Jedno przeciwko drugiemu (świętość przeciwko nieczystości) stworzył Stwórca”. I tyle, ile jest siły w świętości pokazać swoją wielką moc, niezwykłe możliwości i cuda - takie same możliwości ma nieczysta strona.
I dlatego sprawiedliwi nie korzystają z tych sił, żeby nieczysta strona nie miała sił postępować tak samo, jak oni czynią to ze świętej stronie. Przecież przeciwko każdej sile jest przeciwna jej siła.
I tylko w szczególnych czasach, w specyficznych okolicznościach Stwórca nie daje nieczystej stronie takich samych możliwości i sił, jak świętej swojej stronie. Jak na przykład dał Eliaszowi na górze Karmel, mówiąc: „Żeby nie powiedzieli, że to działanie magii”, zdolne dokonywać ukrycia wyższego światła.
Dlatego przepaski robi się z liści figowca, przez grzech Drzewa Poznania i liście te, czyli cień pochodzi z nieczystej strony, dlatego że jego przyczyna nie leży w świętości, kiedy sami starają się stworzyć sobie cień - a pojawia się tu cień, dlatego że nie mają innego wyboru, jak ukryć się w nim. I cień ten pomaga wyjść ze stanu upadku, ale wtedy trzeba zacząć pracę od nowa.
