Kabbalah.info - Kabbalah Education and Research Institute

Art. 4, 1984 Niech człowiek pomoże bliźniemu

Należy zrozumieć, na czym polega pomoc jakiej człowiek może udzielić swojemu przyjacielowi. Czy pomoc ta ma rację bytu wyłącznie tam, gdzie występują podziały na biednych i bogatych, mądrych i głupich, czy silnych i słabych? W jaki sposób przyjaciel mógłby pomóc drugiemu w sytuacji, gdy wszyscy są jednakowo majętni, mądrzy lub silni?

Widzimy jednak, że istnieje jedna płaszczyzna wspólna dla wszystkich – jest nią stan ducha. Jak powiedziano: „Troska w sercu człowieka – niech ją wyjawi innym”. Albowiem w kwestii utrzymania wzniosłego stanu ducha nie pomoże człowiekowi ani bogactwo, ani intelekt, ani żadne inne przymioty zewnętrzne.

Człowiek może pomóc drugiemu właśnie wtedy, gdy widzi, że ten znajduje się w stanie upadku. Powiedziano przecież: „Więzień sam nie może uwolnić się z więzienia” – to właśnie przyjaciel jest tym, który może przywrócić mu wzniosły stan ducha.

Oznacza to, że przyjaciel podnosi go ze stanu, w którym on się znajduje, do poziomu ducha życia. Wtedy człowiek ponownie zaczyna odzyskiwać siłę pewności co do drogi i jej duchowego bogactwa. Zaczyna wówczas odczuwać, jak gdyby jego cel stał się mu bliski i osiągalny.

Wynika z tego, że każdy powinien zwracać uwagę i myśleć o tym, w czym może pomóc przyjacielowi, aby przywrócić mu wzniosły stan ducha. W sferze stanów wewnętrznych każdy może bowiem odnaleźć u swojego przyjaciela miejsce braku (chisaron), które jest w stanie napełnić.

[1] Zob. traktat Joma, 75:1

 

Kabbalah Library

Share On